czwartek, 12 czerwca 2014

brzuszkowe foty własnej roboty

    sesja brzuszkowa..tak naprawdę to dwa spotkania: jedno to prywatna Justynki a druga dla Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo, która poprosiła o sfotografowanie uczestniczek swojej łódzkiej akcji w Porcie Łódź..to bylo pierwsze zetknięcie z tą piękną materią;)





















    Prześlij komentarz

    profamilijne dzieci

    Od dwóch lat współpracuję ze szpitalem Profamilia. Mam tam przyjemność fotografować maluszki najwyżej dwa, trzy dni po urodzeniu..Oto kilka...