poniedziałek, 8 czerwca 2015

pomocniczka ogrodniczka

Duża konewka i mała dziewczynka, czyli Gabrysia w ogrodzie się nie nudzi..

kursów po wodę było kilkanaście:)

o na prawo kwiatki...

sprytna jestem, co ?

jak to było..wąż do środka...

jeszcze kropelka..

ścieżka też jest sucha

no to jeszcze jedna konewka i koniec..
chodź Mama, już wszystko im podlałam..

napracowałam się, dostanę soczku?o, i może być to ciasteczko!

Prześlij komentarz

profamilijne dzieci

Od dwóch lat współpracuję ze szpitalem Profamilia. Mam tam przyjemność fotografować maluszki najwyżej dwa, trzy dni po urodzeniu..Oto kilka...